Samochód służbowy

Motoryzacja_krajow_3713828.jpgWiele osób na pytanie, jaki samochód jest najlepszy, bez wahania odpowie służbowy. Takie jest podejście wszystkich przedstawicieli handlowych, dyrektorów, kierowników, logistów, itp. Wszyscy czerpią korzyści z tego, że ich praca wymaga dużej mobilności. Samochód służbowy jest świetnym argumentem przy podpisywaniu umowy pracę i przy pertraktowaniu zatrudnienia. Pozwala pracownikowi na obniżenie kosztów dotarcia do pracy i daje pewne realne korzyści poza nią. Jeżeli mamy wyrozumiałego szefa, pozwala z auta firmowego korzystać również w czasie wolnym, np. podczas wyjazdu na wakacje. Pamiętajmy jednak, żeby nie korzystać z niego, jak z niezniszczalnej machiny. Posiadacze samochodów służbowych często eksploatują je nadmiernie, przekraczając prędkość i obijając je na fatalnych drogach. W trosce o firmę powinniśmy trochę ograniczyć swoją fantazję. Szefowie prędzej czy później zauważą, że nasza jazda przyczynia się do strat dla firmy i nie będą mieć skrupułów przed pozbyciem się nas. Przy tym narażamy na szwank swoje zdrowie, bo nadmierne wykorzystania zwykłego samochodu jako auta terenowego może się skończyć wypadkiem. Pamiętajmy też, że to my mamy obowiązek płacić za mandaty, a nie pracodawca. Zacznijmy więc dbać o auta służbowe, jakby były naszą własnością. |

Le Mans
Co roku do Francji zjeżdżają miłośnicy wyścigów samochodowych, żeby podziwiać niecodzienny 24-godzinny wyścig Le Mans. W uproszczeniu chodzi w nim o to, żeby w ciągu jednej doby załogi przejechały jak największą ilość okrążeni po torze....
Zabawy w błocie
Lubisz adrenalinę i jazdę samochodem, ale nie masz zbyt wielkich możliwości, żeby poszaleć. Pora zainwestować trochę czasu i pieniędzy w jazdę po wertepach. Off-road stał się pomysłem na wypoczynek dla wielu osób spragnionych niebezpiecznych...
Bezpieczny quad
Lato to idealna pora na wypady poza miasto, do lasu czy w góry. Można przy tym pojeździć na coraz popularniejszych naszym kraju quadach. Świetnie łączą silną adrenalinę z przebywaniem na świeżym powietrzu. Zanim jednak kupimy sobie jednego...